Przegląd flagowców 2017

Ciężko jest jednoznacznie stwierdzić co jest dla mnie najważniejsze przy wyborze telefonu. Nie jestem wyjątkowo wymagającym użytkownikiem, ale nie znaczy to, że moje korzystanie z telefonu ogranicza się do dzwonienia i pisania SMS. Co to to nie!
Patrząc na flagowce SAMSUNGA można się naprawdę rozczarować. Z roku na rok flagowce koreańskiego producenta stają się coraz brzydsze i droższe. Telefon zawsze przykrywam tzw. pleckami, więc nie jest ważne czy jego tył jest pokryty szkłem czy nie. Jeżeli będzie ładny to kupię obudowę przezroczystą, a jeżeli nie to kolorową. Inaczej ma się wygląd wyświetlacza i ramek dookoła niego. Obłe kształty w Samsungach i zakrzywiony ekran nie przypadają mi do gustu. Telefony te niestety nie są też demonami prędkości w porównaniu z innymi flagowcami. Wyjątkiem jest tegoroczny flagowiec -  S8, który nie odstaje od konkurencji.
Kolejnym producentem jest oczywiście Apple. IPhony są telefonami bardzo dobrymi pod każdym względem. Z roku na rok są dopracowywane, nie tylko hardware, ale także  oprogramowanie. Takie telefony mają niestety niepowtarzalną cenę…
Huawei już od dobrych kilku lat tworzy bardzo dobre telefony. Chiński producent tworzy w pewnym sensie lepsze wersje IPhonów. Są one nie tylko szybsze, ale wykonują też lepsze zdjęcia. System Android z nakładką EMUI jest bardzo dobrze dopracowany i sprawia wrażenie nawet lepszego niż IOS. Dodatkowo telefony z logiem HUAWEI są bardzo atrakcyjne cenowo w porównaniu do IPhonów.
LG G6 zaprezentował klasę prawdziwego flagowca, w przeciwieństwie do swoich poprzedników. Nie prezentowały się dobrze na tle konkurencji i dodatkowo były bardzo awaryjne. Tegoroczny flagowiec z wyglądu przypomina zeszłoroczny model firmy HUAWEI (P9). Szybkością pracy oraz jakością wykonywanych zdjęć przypomina  tegoroczny model przytoczonego wcześniej producenta. Ceny są też porównywalne. Tegoroczna propozycja LG prezentuje się bardzo słabo pod kątem wydajności: https://www.youtube.com/watch?v=5j0FKLza6J4.
Xiaomi produkuje tanie i bardzo dobre wydajnościowo flagowce. Kosztują jeszcze mniej niż telefony firm Huawei i LG, a wydajnością i jakością aparatu nie odstają im na krok. Posiadają jednak jedną wadę: bardzo łatwo można sprawić, że z jednego telefonu otrzymamy dwie jego połówki. Na zdjęciu można zobaczyć co zostało z Mi5 po teście przeprowadzonym na kanale JerryRigEverything. Jeżeli Mi6 okaże się bardziej wytrzymała będzie naprawdę dobrym smartfonem.

OnePlus tworzy również bardzo ciekawe flagowce w rozsądnej cenie. Niestety producent nie ma oficjalnego serwisu w Polsce, więc w przypadku awarii można napotkać na poważne problemy. Te telefony nie słyną też z wyjątkowo długiej pracy na baterii. Gdybym miał wybierać pomiędzy złamywaniem się telefonu, a krótkim działaniem na jednym cyklu ładowania to wybrałbym to drugie.

Produkty firmy HTC moim zdaniem nie prezentują się za dobrze. Cenowo dorównują urządzeniom HUAWEI, ale pod względem szybkości znacząco odstają od konkurencji. Moim zdaniem w tej półce cenowej HTC jest bardzo słabą propozycją.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CCleaner - opis i recenzja darmowego narzędzia

Jak pobierać filmy z YouTube? Czy jest to legalne?

PLIKI-ŚMIECI